Jesień zaprosiła nas na wyprawę do lasu w Bratucicach. Była to doskonała okazja, aby spędzić czas blisko natury, obserwować jej piękno i zdobywać wiedzę poprzez bezpośrednie doświadczenie.
Podczas spaceru spotkaliśmy się z leśniczym, który opowiedział nam o swojej pracy, lesie i jego mieszkańcach. Z zaciekawieniem oglądaliśmy drzewa, jesienne liście, grzyby oraz leśne rośliny. Dużą atrakcją była również wizyta przy paśniku i lizawce dla zwierząt.
Jednym z najważniejszych punktów naszej wyprawy było spotkanie z niezwykłym mieszkańcem lasu – pomnikiem przyrody, dębem „Onufry”. Jego ogromny pień
i rozłożyste konary zrobiły na nas wielkie wrażenie. To była wyjątkowa lekcja szacunku dla przyrody i poznawania lokalnego dziedzictwa przyrodniczego.
Po leśnych wędrówkach przyszedł czas na wspólny odpoczynek przy wiacie edukacyjnej „Hubertówka”. Czekały tam na nas ciepłe kiełbaski z ogniska, które smakowały wyjątkowo po pełnym wrażeń spacerze.
Nie zabrakło również czasu na swobodną zabawę i odkrywanie. Wokół wiaty dzieci z ogromnym zaangażowaniem wspinały się na naturalne wzniesienia, szukały grzybów, obserwowały robaczki i małych mieszkańców lasu. Każde znalezione stworzenie czy ciekawy okaz stawał się powodem do rozmowy i wspólnego zachwytu.
Był to dzień pełen ruchu, radości, ciekawości i bezpośredniego kontaktu z naturą. Jesienna wyprawa pokazała nam, że las jest niezwykłą salą lekcyjną, w której można jednocześnie poznawać, doświadczać, bawić się i uczyć troski o otaczający nas świat.






